Menu

 

Wiadomość
  • Polityka plików cookies

    Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Pliki cookie służą do autentyfikacji, nawigacji oraz innych funkcji.

Wyjazd do Warszawy

W sobotę 28 lutego szczęśliwa trzynastka harcerzy z 11 GDSH o godzinie 8:30 wsiadła na pokład pociągu Pendlino. Tego dnia wyruszyliśmy w podróż nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie.

Jeszcze w pociągu nawiązaliśmy kontakt operacyjny z nieznaną osobą, która pomogła odnaleźć nam się w czasie i przekazała materiał do uszycia opasek biało-czerwonych. W Warszawie autobus linii 160 przeniósł nas do czasów Stanisława-Augusta Poniatowskiego. Niestety król był bardzo zajęty i nie poprosił nas na audiencję. Za to jego służba oprowadziła nas dokładnie po komnatach Zamku Królewskiego.

Tramwaj z przystanku na Starym Mieście przeniósł nas w czasy okupacji. Gdy weszliśmy do budynku na ulicy Grzybowskiej 79, usłyszeliśmy okrzyki, strzały, głośne wybuchy. Zegar wiszący na ścianie pokazywał godzinę 17:00. Każdy z nas ubrał harcerski mundur, założył opaskę i karnie rozpoczął swą służbę. Niestety mimo męstwa, ofiar i początkowych sukcesów (zdobyliśmy PAST-ę) musieliśmy kanałami wycofać się ze Śródmieścia. Ciężko nam było oglądać stolicę całą w zgliszczach, gdy lecieliśmy nad nią filmującym jej ruiny samolotem.

Wieczorem na harcerskim kominku wspominaliśmy miniony dzień, śpiewając powstańcze pieśni. Kilkakrotnie zaśpiewaliśmy naszą ulubioną piosenkę: „Dziewczyna z granatem”. Kominek zakończyliśmy „Modlitwą harcerską.”

Drugi dzień pobytu rozpoczęliśmy Mszą Świętą w kościele Świętej Anny na Krakowskim Przedmieściu. Tam też braliśmy udział w obchodach Dnia Żołnierzy Wyklętych. Oglądaliśmy przygotowane na ten dzień wystawy, rozmawialiśmy z młodymi ludźmi z grup rekonstrukcyjnych, wsparliśmy kwestujących na rzecz ekshumacji poległych bojowników o wolną Polskę. Spacerując Krakowskim Przedmieściem zatrzymaliśmy się pod Pałacem Prezydenckim. Zajrzeliśmy też na Freta 5 do muzeum Marii Curie-Skłodowskiej. Następnym razem będzie już po remoncie i wróci na poprzednie miejsce. O 16:30 z Dworca Centralnego wyruszyliśmy w drogę powrotną do Wolnego Gdańska.

Mimo zaangażowania nie udało się nam wykonać wszystkich zaplanowanych zadań. Chętnie przyjedziemy raz jeszcze.

Arkadiusz Buczek

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
 
 
 
Powered by Phoca Gallery

 

 

Do góry ^



 

 

Copyrights © 2011 Gimnazjum w Trąbkach Wielkich.